Pawłowi Adamowiczowi na pogrzeb i pożegnanie

Autor: Szymon Hołownia  
Facebook, 17 stycznia o 11:45

Moje związki z Gdańskiem nie są wielkie. Na gdańskiej politechnice studiował mój ojciec, we Wrzeszczu mieszkała chrzestna mojej mamy, do której jeździliśmy w latach 80. na „nadmorskie” wakacje. Przez pewien czas mieszkał tu mój dziadek. Urodziłem się w Białymstoku, od ćwierćwiecza jestem emigrantem zarobkowym w Warszawie, i to ona stała się już moim miastem.
Ale teraz – pozwólcie mi na to proszę ziomale znad Motławy – chcę czuć się, i jestem gdańszczaninem.

Nec temere, nec timide„, „Bez zuchwałości, ale i bez lęku” – to genialne zdanie z herbu Gdańska biorę sobie za motto, nie tylko na te dni.

Bez zuchwałości i bez lęku, fundamentalnie nie zgadzam się więc z tymi, którzy pospiesznie próbują zamieść cały ten wstrząs, jaki przeżywamy od paru dni, pod dywan. Udzielając nieproszonych przez nikogo korepetycji z funeralnego savoir vivre’u („ciszej nad tą trumną”), z kompulsywnego symetryzmu („a gdzie żeście byli, jak zabijali tych z PiS-u”). Sami do niedawna dzieląc na potęgę, teraz łkają by „nie pogłębiać podziałów”, albo nerwowo przepisują od kalki „przekazy dnia”, że przecież niezrównoważeni są wszędzie, że to czysty zbieg okoliczności, iż – powtórzę – zabito najbardziej znienawidzonego przez pewne środowisko samorządowca w kraju na imprezie najbardziej znienawidzonego przez tych samych ludzi działacza społecznego.

Paweł Adamowicz nie był mnichem, człowiekiem kontemplacji. Był politykiem, człowiekiem akcji. Nie pytam dziś więc siebie, jak mam kontemplować jego trumnę, ale co zrobić, gdy on – leżąc w niej – nic już zrobić nie może.
Czy jego marzeniem byłoby teraz, bym zasypywał mu wieko chryzantemami, czy żebym próbował jakoś pociągnąć na swojej działce to, co on na swojej zaczął?
Odpowiedź jest jasna, skoro nawet jego najbliżsi proszą, by zamiast kwiatów, dać teraz datki na WOŚP i hospicjum, które zrobią konkretną robotę, realnie zmniejszą cierpienie wielu ludziom.
Od paru dni zastanawiam się więc, co jeszcze mógłbym zrobić, jak przeżyć tego tygodnia nie rozpuścić zaraz w tysiącu innych trudnych newsów.

Czytaj dalej Pawłowi Adamowiczowi na pogrzeb i pożegnanie

To wszystko już było

rys. Jerzy Srokowski (1910-1975)
…jestem bardzo nieszczęśliwym królem. Od czasu kiedy nauczyłem się pisać, podpisuję wszystkie papiery, nazywa się, że rządzę całym państwem, a właściwie robię to, co mi każą, a każą mi robić same nudne rzeczy i zabraniają wszystkiego, co przyjemne.
— A któż waszej królewskiej mości zabrania i rozkazuje?
— Ministrowie — powiedział Maciuś. — Kiedy był tatuś, robiłem, co on kazał.
— No tak, byłeś wówczas królewską wysokością, następcą tronu, a tatuś twój był jego królewską mością — królem. — Ale teraz…
— Właśnie teraz jest stokroć gorzej. Tych ministrów jest cała kupa.
[Król Maciuś I, Janusz Korczak, 1922]


Od pewnego czasu chodziło za mną nieodparte wrażenie, że ja już kiedyś czytałam o takich rządach, jakie się w Polsce dzieją dzisiaj. W końcu dorwałam tę książkę.
Jakby widział Korczak, jakby przewidział.

Wypłaty dla „rodzin smoleńskich”

Wypłacono z budżetu państwa:

1.500.000 + 69.250.000 zł + 16.190.000 zł + 1.595.000 zł

= 88.535.000 zł


Poniższy post opiera się TYLKO na informacjach ze strony SEJM.GOV.PL

Do 10 lutego 2018 brak jest odpowiedzi na pytania z interpelacji.


Interpelacja nr 11802

w sprawie odszkodowań dla rodzin osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej
Zgłaszający – Małgorzata Niemczyk
Adresat – prezes Rady Ministrów (wówczas: p. Beata Szydło)
Data wpływu – 06-04-2017
Data wysłania – 19-04-2017 Czytaj dalej Wypłaty dla „rodzin smoleńskich”

Źródło

12.11.2017 – Bartek Sabela
Niech ten tekst ma tytuł „Źródło”. To co wydarzyło się później na ulicach, w sukach i komendach, już wszyscy widzieli na zdjęciach, filmach, przeczytali w licznych relacjach. Ale sądzę, że mało kto miał okazję słuchać kazania w kościele św. Barbary, z którego wyszedł Marsz Niepodległości.

Źródło

– Pan z wami.
– I z Duchem Twoim – milkną organy.
– Bardzo serdecznie chciałbym powitać wszystkich uczestników – prowadzący mszę zawiesza głos, po chwili zastanowienia mówi dalej – można powiedzieć: bohaterów! dzisiejszego Marszu Niepodległości. Witam serdecznie władze Ruchu Narodowego z panem prezesem posłem Robertem Winnickim, władze stowarzyszenia Marsz Niepodległości z panem prezesem Robertem Bąkiewiczem i wice-prezesem Witoldem Tumanowiczem, władze Młodzieży Wszechpolskiej z prezesem Bartoszem Berkiem, władze Obozu Narodowo-Radykalnego z kierownikiem Aleksandrem Krejckantem, władze związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych z panem prezesem Karolem Wołkiem. Serdecznie witam sztandary Narodowych Sił Zbrojnych, Armii Krajowej i innych organizacji patriotycznych, oraz narodowych, kombatantów II wojny światowej, oraz działaczy opozycji antykomunistycznej, witam działaczy Ruchu Narodowego i współtworzących go organizacji. Witam motocyklistów Czytaj dalej Źródło

List pana Piotra S.

Kadr z filmu YT nakręconego w dniu śmierci pana Piotra S. (fot. Włodek Ciejka)

Protestuję

1. Protestuję przeciwko ograniczaniu przez władze wolności obywatelskich.
2. Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnego i niszczeniu systemu niezależnych sądów.
3. Protestuję przeciwko łamaniu przez władzę prawa, w szczególności Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Protestuję przeciwko temu, aby ci, którzy są za to odpowiedzialni (m.in. Prezydent) podejmowali jakiekolwiek działania w kierunku zmian w obecnej konstytucji – najpierw niech przestrzegają tej, która obecnie obowiązuje.
4. Protestuję przeciwko takiemu sprawowaniu władzy, że osoby na najwyższych stanowiskach w państwie realizują polecenia wydawane przez bliżej nieokreślone centrum decyzyjne związane z Prezesem PiS, nieponoszące za swoje decyzje odpowiedzialności. Protestuję przeciwko takiej pracy w Sejmie, kiedy ustawy tworzone są w pośpiechu, bez dyskusji i odpowiednich konsultacji, często po nocach, a potem muszą być prawie od razu poprawiane. Czytaj dalej List pana Piotra S.

„Maskirowka” – tekst Romana Giertycha na FB

Roman Giertych
[fot. za Facebook]
W USA powoli dojrzewa ogromny skandal na szczytach władzy. Ulubieniec tamtejszej „dobrej zmiany” prezydent Trump zaczyna mieć poważne kłopoty, gdyż jego syn przyznał, że spotykał się z prawniczką reprezentującą Kreml w sprawie kompromitujących informacji o przeciwniczce Trumpa w wyborach — Hilary Clinton.
Tymczasem, jak ustalili dziennikarze, spotkanie to odbyło się chwilę przed ogłoszeniem przez kandydującego Donalda Trumpa informacji o kompromitujących Clinton e-mailach, a także parę dni przed publikacją tych e-maili wykradzionych przez hakerów.
Wniosek z tego jest jeden: Czytaj dalej „Maskirowka” – tekst Romana Giertycha na FB

28 rocznica wyborów 4-VI i końca PRL

Manifestowali KOD, Tarcza, i wiele organizacji tudzież partii opozycyjnych.
Rządzący nie mieli czasu na tę rocznicę.
Joanna Senyszyn opublikowała 2 czerwca w internecie podsumowanie:
IPN nie planuje obchodów wyborów 4.06.1989, bo rocznica nie jest okrągła. Za to wszystkie miesięcznice smoleńskie są okrągłe, bo ,,w koło Macieju”.

Moto-KOD
fot. z albumu FB Piotra Zawadzkiego,
Marszałkowska, Warszawa
fot. Lena Tall — Marszałkowska, Warszawa.

Maszeruje płk Adam Mazguła
fot. Lena Tall —
Marszałkowska, Warszawa.
fot. Lena Tall — Marszałkowska, Warszawa.

Analiza dezinformacji medialnych

Dziś parę zdań mojego komentarza do słów, które padły w tzw. przestrzeni publicznej.

Styl nienazywania rzeczy po imieniu bywa stosowany przez tych, którzy świadomie ukrywają swoje cele i (lub) metody. Stąd stosowanie eufemizmów, neologizmów, mętnego żargonu, albo tylko zmiana znaczenia mało znanych terminów.

Złodziej nie mówi, że ,,kradnie” ale np. ,,kroi fanty”. Nawiasem mówiąc, gwara złodziejska bywa bardzo zaskakująca.

Uczciwi ludzie nie mają problemów z doborem słów: mówią, co robią i nie wstydzą się tego.

  • Misiewicz – wyśmiany przez wszystkich, ale forsowany wysoko Panniewiadomokto – zajmuje się teraz analizą dezinformacji medialnych wymierzonych w bezpieczeństwo państwa… Może wczoraj powstała jakaś nowa dziedzina, w której Misiewicz zdobędzie w końcu dyplom? Z dzisiejszej wypowiedzi Macierewicza wyborca PiS zrozumie tylko, że MON broni bezpieczeństwa państwa. To mu musi wystarczyć. Taka informacja. Czytaj dalej Analiza dezinformacji medialnych

Ha, ha

niezaleznaprawda
W Związku Radzieckim główne mamidło prasowe nosiło żartobliwy tytuł – PRAWDA.

W Polsce pod przejściowymi rządami PiS mamidło ichnie tytułuje się równie żartobliwie – NIEZALEŻNA.

Sto pociech.

Za zamkniętymi drzwiami

Z tych archiwów jasno wynika, że po 1989 roku Kościół katolicki pełnił funkcję siły współrządzącej państwem.

2012-08-11-P1310078a

Ujawniamy niepublikowane dotąd fragmenty protokołów obrad Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu z ostatnich 20 lat. Komisja (działająca również w czasach PRL), do której rząd delegował swoich najwyższych przedstawicieli, a Kościół czołowych hierarchów, załatwia sprawy zwrotu mienia Kościoła, wynagrodzeń dla katechetów, zwolnienia od podatków, kwestię konkordatu czy Funduszu Kościelnego.

– Z tych archiwów jasno wynika, że po 1989 roku Kościół katolicki pełnił funkcję siły współrządzącej państwem – ocenia dr Paweł Borecki, który razem z Czesławem Janikiem (obaj z Uniwersytetu Warszawskiego) zebrał protokoły i przygotowuje publikację na ich temat. – W wymiarze politycznym Kościół był czymś znacznie więcej niż tylko wpływową i skuteczną grupą nacisku. Współczesna Polska, jak się okazuje, ma cechy państwa wyznaniowego. Czytaj dalej Za zamkniętymi drzwiami

Wieści subiektywnie dobrane